Zalety i minusy wykorzystywania tamponów

Korzyści i wady stosowania tamponów

Tampony to nic innego jak sprasowane bawełniane rulony, które służą kobietom do zachowania czystości w ciągu miesiączki. Tampony w Polsce po raz pierwszy pojawiły się przeszło dwadzieścia lat temu. Na początku budziły kontrowersje, dziś już nie są niczym skandalicznym, choć zdania na ich temat są podzielone.
Czy stosowanie tamponów jest bezpieczne?
Takie pytanie zadają sobie kobiety na całym świecie, lecz tylko do momentu, aż raz tamponu użyją. Używanie tamponów jest albowiem niezmiernie komfortowe, a wielu chwilach wręcz zalecane. 
Zalety użytkowania tamponów:
Gdyż tampony wchłaniają całą wydzielinę menstruacyjną zanim ta wydostanie się z pochwy, zapobiegają wydzielaniu się nieprzyjemnego zapachu. To nader wygodne, wyraźnie w przypadku pań, które wydzielają w „te dni” charakterystyczny, ostry zapach. Tampony różnią się wielkością, więc nie musimy się bać, że tampon nie będzie pasował, albo wypadnie czy przecieknie. Jeden tampon powinien starczyć na parę godzin i te parę godzin „spokoju” jest dla kobiety bardzo ważne, w tych kłopotliwych dla niej dniach. Kolejną cechą tamponów jest dyskrecja w używaniu. No i komfort w stosowaniu! Nawet w momencie okresu można pójść na siłownię czy basen.
Minusy używania tamponów:
Tampony mają też swoje wady.
Po pierwsze – przeciwnicy upominają przed ich użytkowaniem stwierdzając, że skoro natura tak stworzyła damę, by „wywalała” z siebie łuszczącą się błonę śluzową z pochwy, to nie może się temu przeszkadzać i „trzymać w sobie” krwi. Jest w tym poniekąd racji, lecz chyba nie należałoby jednak popadać w takie skrajności. Kolejnym powodem, dla którego warto się sekundę zastanowić zanim użyjemy tamponu są grzybice pochwy. Rzekomo zbyt częste aplikowanie tamponów sprawia podrażnienia, które z kolei mogą rozpocząć grzybicę pochwy. Zespół wstrząsu toksycznego – to trzecia wada używania tamponów, lecz tyczy się ona tylko młodych dziewcząt, które do tej pory nigdy nie współżyły z facetem i mają błonę dziewiczą. Zespół wstrząsu toksycznego to niebezpieczeństwo utkwienia tamponu w pochwie i uszkodzenia właśnie błony dziewiczej. Czy takie przypadki się zdarzają naprawdę, czy to tylko wymysł przeciwników tamponów? Być może to nie są wyssanie z palca obawy, jednakże ciężko sobie wyobrazić ażeby jakaś dziewczyna założyła tampon, a później zapomniała go wyjąć przez kilka dni. To musiałoby się przydarzyć bodaj tylko osobie, która ostro balowała i ma zaniki pamięci. Aczkolwiek ludzie są przeróżni, więc nie można tego wykluczyć. Tak czy siak wykorzystywanie tamponów czy podpasek zależy od osobistych preferencji kobiety, lecz warto jest w życiu spróbować wszystkiego, by wyrobić sobie swoje zdanie na każdy temat.